Nasz Ślub

Nasz Ślub

piątek, 29 lipca 2011

wyróżniona....

Z reguły się nie bawię w takie rzeczy ale zrobię wyjątek, może to Wam troszkę mnie przybliży :) Wyrózniona zostałam przez Angel Oscuro i oto 6 informacji o mnie :)
1. 2 tygodnie temu zostałam szczęśliwą żoną mojego cudownego męża,
2.Staram ułozyć sobie życe w nowym miejscu  z nowym ludźmi (jest to związane z przeprowadzką 50 km od mojego rodzinnego domu)
3.Jestem  z natury bardzo nerwowa  jak to się mówi w gorącej wodzie kąpana ;D Czasami mam dni, że nawet najgorszy bałagan mi nie przeszkadza, a czasem wręcz przeciwnie nie przejdę obojętnie obok najmniejszego śmietka na podłodze. Z tego powodu często praktycznie za nic obrywa mój mąż ;D Jednak jest on człowiekiem dla mnie bardzo wyrozumiałym i wybacza mi moje humorki ;D
4. Bardzo lubię czytać wszelkiego rodzaju książki zaczynając od horrorów, a kończąc na typowych damskich romasidłach ;D
5.Bardzo chciałabym zostać mamą ;D
6.Muszę w końcu uporać się z moją praca magisterską ;/


A teraz coś ode mnie ;) Dziś byłam na teście kwalifikacyjnym do US, ale jak powszechnie wiadomo do takch instytucji dostają się znajomi i rodzina albo jakieś roboty, które znają na pamięć ustawy, bo pytania były kosmicznie sformułowane ;/
Dzwoniła mama, chyba ma ten jeden z goszych dni bo nie bardzo chciała ze mna rozmawać, co chwlę zapadało niezręczne milczenie ;/
Zapisałam se do lekarza rodzinnego, pielęgnarki i położnej oraz zaktualizowaam swoje dane w PUP ;D
W przyszłym tygodniu kolejne sprawy urzędowe: zmiana dowodu, prawa jazdy i wyrobienie paszportu ;D

4 komentarze:

  1. A kiedy czasem do takich instytucji udaje się dostać, to i tak traktują człowieka jak 5 koło u wozu

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, nawet mi nie mów o zmianie dokumentów... super się to robi, gdy mieszkanie się 100 km od miejsca zameldowania ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. no to faktycznie problem ;/ nie dość że trzeba składać osobiście i nie zawsze uda się wszystko odrazu to jeszcze odebrać trzeba tez osobiście . ja na szczęście mam wszystko na miejscu bo się przemeldowałam do męża ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe te Twoje fakty z życia. ;) Hehe, ja też tym razem postanowiłam się w to bawić i nie żałuję. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń