O tym aspekcie naszego życia małżeńskiego jeszcze chyba nie pisałam szerzej. Natchnął mnie post smoczycy więc może coś naskrobie.
Na teściową nie narzekam, mieszkamy razem, ale każda ma swoje królestwo (kuchnia) i sama w nim rządzi. Ja się z tego bardzo cieszę, że w końcu się doczekałam, bo czuję się dzięki temu o wiele swobodniej :) Nie wchodzimy sobie w drogę, porozmawia się o pierdołach i tyle. Co prawda nie uniknę tzw. mądrych rad teściowej, ale staram się puszczać je mimo uszu i zawsze powiedzieć co o tym myślę i że jednak zrobię po swojemu. Oczywiście wszystko bardzo grzecznie ale dosadnie. jedyne co mnie wkurza to to, że wg. teściowej mój mąż a jej najmłodszy syn niewiele sam potrafi zrobić i ciagle to powtarza, aż do znudzenia. Bo on jest zbyt nerwowy, bo on nie ma czasu, bo on nie potrafi itd. Ja się kłócic nie chcę więc staram się delikatnie bronić męża, bo prawdę mówiąć to jest on bardzo zaradnym człowiekiem tylko potrzebuje troche spokoju jak cokolwiek robi, anie siedzenia mu na głowie i ciągłego ględzenia mamusi, która niestety nalezy do osób lubiących duzo i za dużo mówić i cięzko jej cokolwiek wytłumaczyć.
I co sie z tym wiążę - teść, który nie może usiedzieć na miejscu jak ma wolny dzień i zabiera sie za robienie rzeczy o które go nikt nie prosi, w dodatku bez pytania, bo on zrobi bo on pomoże. Tylko, że koniec końców częściej narobi większej szkody niz dobrego, a mąż później chodzi zły po domu, a ja słucham od teściowej jaki to on jest "wariat" i że ma ciągle do wszystkich pretensje.
Fakt mężulek ma wybuchowy charakterek i jak się wkurza to na maksa, ale powiedzcie czy to nie jest jednak słuszne a zwłaszcza w sytuacjach gdy ktoś bierze nie swoje rzeczy bez wczesniejszego ustalenia z właścicielem co chce z tym zrobić? Nawet jesli robi to w dobrej wierze to moim zdaniem powinien, powiedzieć bądź zapytać, bo właściciel może mieć troszkę inne plany co do tych rzeczy.
O i tak to właśnie mam z teściami.
Z rodzicami sie narazie sytuacja unormowała. zobaczymy co bedzie jak urodzę.
Nasz Ślub
piątek, 28 września 2012
poniedziałek, 17 września 2012
Remontu nadszedł kres :)
W końcu remont skończony, zostało urządzanie i sprzątanie generalne :) Na sprzatanie przyjeżdża jutro moja mama, żeby pomóc tak więc myjemy okna, pierzemy i przesadzamy kwiatki jutro :) nawet nie wiecie jak się cieszę, że juz jest po wszystkim :) Miałam dość tego bałaganu.
A było to tak, mój szanowny małżonek miał niespodziewany wolny ponad tydzień i wziął sie porzadnie za pracę w domu :) W sobote kupilismy meble do salonu, które dzisiaj złoży jak wróci z pracy, zostaje jeszcze wypoczynek do kupienia i pokój gotowy :) Dzięciecy pokój tez juz gotowy, co prawda na razie bedzie tylko składzikiem na wózek i rzeczy które przeniosłam z naszej sypialni żeby pomieścić dziciece ciuszki, ale ważne, że wszędzie bedzie porządek :)
Dzisiaj ubrałam łóżeczko w końcu bo mąż 2 tyg temu je skręcił i wstawił do nas do pokoju :) teraz pozostaje tylko czekać, aż mała raczy wyjść z mojego brzucha :) Wszystko się powoli układa, a my nie możemy się doczekać tego maleństwa :)
P.S. Boję się trochę porodu ;/ a jutro czeka mnie ostatnia wizyta u gina, 2 tyg temu mała ważyła 2973g ciekawe ile przykoksowała :) Buziaki i trzymajcie kciuki :)
A było to tak, mój szanowny małżonek miał niespodziewany wolny ponad tydzień i wziął sie porzadnie za pracę w domu :) W sobote kupilismy meble do salonu, które dzisiaj złoży jak wróci z pracy, zostaje jeszcze wypoczynek do kupienia i pokój gotowy :) Dzięciecy pokój tez juz gotowy, co prawda na razie bedzie tylko składzikiem na wózek i rzeczy które przeniosłam z naszej sypialni żeby pomieścić dziciece ciuszki, ale ważne, że wszędzie bedzie porządek :)
Dzisiaj ubrałam łóżeczko w końcu bo mąż 2 tyg temu je skręcił i wstawił do nas do pokoju :) teraz pozostaje tylko czekać, aż mała raczy wyjść z mojego brzucha :) Wszystko się powoli układa, a my nie możemy się doczekać tego maleństwa :)
P.S. Boję się trochę porodu ;/ a jutro czeka mnie ostatnia wizyta u gina, 2 tyg temu mała ważyła 2973g ciekawe ile przykoksowała :) Buziaki i trzymajcie kciuki :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)