Nasz Ślub

Nasz Ślub

wtorek, 21 lutego 2012

Rośniemy

U nas  myślę, że wszystko dobrze, zaczynamy 3 miesiąc, a przez podczas poprzedniego miałam ogrom dolegliwości ciążowych (wymioty, spanie, osłabienie i bolesność piersi) ale od kilku dni jakby cisza, mogę normalnie jeść. Nie mam pojęcia czy to powód do radości czy do niepokoju.Troszkę przytyłam i nie mieszczę się w spodnie ;/ więc z tego powodu zakupiłam sobie dziś na allegro takie ciążowe ale bez pasa tylko z gumeczkami po bokach ;D czkam teraz z niecierpliwością na listonosza :) Zaczęliśmy również serie badań i tak jak mi moja reumatolog mówiła moje dolegliwości RZS minęły :) nic mnie nie boli :)
A tak z codzienności to ostatki spędziliśmy w domku i dostaliśmy zaproszenie na wesele na 28 kwietnia :)
 Do poczytania wkrótce :)

piątek, 10 lutego 2012

Jest okruszek :)

Byłam na usg i już oficjalnie mogę się pochwalić :) Lekarz stwierdził, że jest pojedynczy żywy płód i nawet widziałam bijące serduszko. Okruszek ma 38 mm a, pęcherzyk ciążowy 6cm. Męża tak szczęśliwego jak wczoraj to chyba na ślubie tylko widziałam :) dopytywał się mnie o wszystko, ze szczegółami chciał wiedzieć. Mam nadzieję, że na kolejne USG będzie już mógł wejść ze mną.
Jak to sprytnie Pan Bóg stworzył wszystko, że taki mały człowieczek rośnie we mnie :)
Ja czuję się dobrze, zero wymiotów, czasem tylko jakieś mdłości mnie dopadną, piersi mi dokuczają i do WC biegam często.
Czekamy na kolejną wizytę 7 marca - stuknie nam wtedy 11 tydzień :)