Nasz Ślub

Nasz Ślub

piątek, 10 lutego 2012

Jest okruszek :)

Byłam na usg i już oficjalnie mogę się pochwalić :) Lekarz stwierdził, że jest pojedynczy żywy płód i nawet widziałam bijące serduszko. Okruszek ma 38 mm a, pęcherzyk ciążowy 6cm. Męża tak szczęśliwego jak wczoraj to chyba na ślubie tylko widziałam :) dopytywał się mnie o wszystko, ze szczegółami chciał wiedzieć. Mam nadzieję, że na kolejne USG będzie już mógł wejść ze mną.
Jak to sprytnie Pan Bóg stworzył wszystko, że taki mały człowieczek rośnie we mnie :)
Ja czuję się dobrze, zero wymiotów, czasem tylko jakieś mdłości mnie dopadną, piersi mi dokuczają i do WC biegam często.
Czekamy na kolejną wizytę 7 marca - stuknie nam wtedy 11 tydzień :)

7 komentarzy:

  1. Świetnie! Gratuluję i zazdroszczę ;)Dbaj o siebie i bądź dobrej myśli ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. To teraz koniecznie o siebie dbaj :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To pewnie jeszcze nie będzie mógł wejść, bo to dopochwowe, bo do 12 się tak robi. Ale jak zdecydujecie się na prenatalne to na pewno będzie mógł, a wrażenie niesamowite. Mój mąż oczu oderwać nie mógł i od tego czasu czuł się Tatą

    OdpowiedzUsuń
  4. na pewno się zdecydujemy na badania prenatalne, tym bardziej, że ja mam RZS

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak miło czytać takie rzeczy, życzę żeby ciąża się zdrowo nosiła :* i żebyście byli zawsze tak szczęśliwi jak teraz :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje :)) To wspaniała wiadomość :)) Dołączam się do Elsie i zyczę takiego szczescia na codzień :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniale;) Dużo zdrówka i spokoju dalej życzę;)

    OdpowiedzUsuń