Nasz Ślub

Nasz Ślub

poniedziałek, 17 września 2012

Remontu nadszedł kres :)

W końcu remont skończony, zostało urządzanie i sprzątanie generalne :) Na sprzatanie przyjeżdża jutro moja mama, żeby pomóc tak więc myjemy okna, pierzemy i przesadzamy kwiatki jutro :) nawet nie wiecie jak się cieszę, że juz jest po wszystkim :) Miałam dość tego bałaganu.
A było to tak, mój szanowny małżonek miał niespodziewany wolny ponad tydzień i wziął sie porzadnie za pracę w domu :) W sobote kupilismy meble do salonu, które dzisiaj złoży jak wróci z pracy, zostaje jeszcze wypoczynek do kupienia i pokój gotowy :) Dzięciecy pokój tez juz gotowy, co prawda na razie bedzie tylko składzikiem na wózek i rzeczy które przeniosłam z naszej sypialni żeby pomieścić dziciece ciuszki, ale ważne, że wszędzie bedzie porządek :)
Dzisiaj ubrałam łóżeczko w końcu bo mąż 2 tyg temu je skręcił i wstawił do nas do pokoju :) teraz pozostaje tylko czekać, aż mała raczy wyjść z mojego brzucha :) Wszystko się powoli układa, a my nie możemy się doczekać tego maleństwa :)

P.S. Boję się trochę porodu ;/ a jutro czeka mnie ostatnia wizyta u gina, 2 tyg temu mała ważyła 2973g ciekawe ile przykoksowała :) Buziaki i trzymajcie kciuki :)

5 komentarzy:

  1. Będzie dobrze, każda się boi porodu, ale nie ominie nas więc nie ma co myśleć. Ah już się nie mogę doczekać kiedy ja napiszę że mamy koniec remontu. Jeśli chcesz to pokaż jakieś zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. będzie dobrze... każda kobieta przez to przechodzi.... a ja trzymam za ciebie kciuki

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze że juz po remoncie, ostatnio tez miałam remont i wiem jaka to mordęga... Fajnie że mama pomoże w sprzątaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Weszło, musi wyjść. Jesteś po to, by jej pomóc i na pewno sobie świetnie poradzisz. Bez nerwów, na pewno dasz radę.

    OdpowiedzUsuń
  5. poka zdjęcia, poka poka :*

    OdpowiedzUsuń