I złote krążki już mamy :) jak narazie nie trzeba ich powiększać ani zmniejszać :) są idealne :)
W tym tygodniu jeszcze idziemy zaklepać autobus, papierki wszystkie już mamy pozbieranie tzn, P. ma bo ja jeszcze po wypis z księgi chrztów muszę jechać. Tak więc usc i księdza będziemy załatwiać po świętach, później zapraszanie ;D
Jejku jak to wszystko szybko zleciało, dopiero co sobie przypomnę jak poznałam mojego Przyszłego męża, a tu już nieco ponad 3 miesiące i będę jego żoną. Bardzo dobrze niech leci tak szybko a nawet szybciej, a później niech czas zatrzyma się w miejscu ;D
Już idziecie do księdza? Nas proboszcz zaprosił dopiero na maj, ze względu na ważność wszystkich papierów.
OdpowiedzUsuńPochwal się zdjęciami ;)
wiesz ślub 16 lipca to akurat 3 miesiące mija 16 kwietnia, a przed świętami księdzu głowy nie będziemy zawracać tylko pójdziemy na spokojnie po świętach ;)
OdpowiedzUsuńBardzo chętnie wyślę Ci zaproszenie ale proszę o pozostawienie na moim blogu swojego maila ;-)
OdpowiedzUsuńtomaszowej.blogspot.com
Niestety nie stanie w miejscu, a będzie pędził jeszcze bardziej... Ale w jakim towarzystwie ;)
OdpowiedzUsuńTo teraz możecie się napatrzeć :) Ja lubiłam co jakiś czas kuknąć na nasze obrączki.
OdpowiedzUsuńhehe ja kukam też od czasu do czasu ;D
OdpowiedzUsuńZleci tak szybko, ze nawet się nie spostrzeżesz! Jeszcze niedawno u nas było 98 dni, a dzisiaj już tylko 20:) Nie wiem gdzie się te dni podziały:)
OdpowiedzUsuńAch... ile to roboty z tymi papierkami, itd... Ale jak już się z tym wszystkim uporacie, to potem już chyba same przyjemności? :)
OdpowiedzUsuńCzas leci jak szalony... Dlatego trzeba brać z życia wszystko co najlepsze :)
Jak Was ksiądz zaprosił to czemu by nie, My usc i parafie Miśka załatwialiśmy jakoś kilka dni temu, w dniu w którym do naszego ślubu było 2 miesiące i 28 dni bodajże.. a ważne są 3 miesiące. więc nikt się nie przyczepi do niczego :)
OdpowiedzUsuńno to u nas będzie nawet jakoś 2,5 miesiąca
OdpowiedzUsuńDokumenty są ważne 3 miesiące minus tydzień, tydzień dla księdza, by zdążyli zanieść te papiery do urzędu :)
OdpowiedzUsuńja wiem o tym doskonale bo pracowałam 2,5 roku w USC w swojej gminie i miałam do czynienia z takimi dokumentami, nawet sama je przygotowywałam , więc na pomyłkę tutaj nie ma żadnego miejsca ;D
OdpowiedzUsuńPisałam raczej w ramach zdziwienia do avec-l-amour :)
OdpowiedzUsuń