Nasz Ślub

Nasz Ślub

poniedziałek, 24 listopada 2014

Witam po dłuższej przerwie. U nas leci. Ganek powoli się robi, bo mąż do pracy chodzi więc remont schodzi na drugi plan ale ściany i sufit już mamy, płytki na podłogę też kupione tylko dekorów brakło takich jak chciałam i musimy czekać do środy. Nie śpieszy się nam w sumie bo i tak najpierw trzeba starą podłogę ściągać, robić wylewke i dopiero płytki układać. Drzwi też już mamy mniej więcej wybrane, ale zakup dopiero po zrobieniu podłogi, na razie wstawione są stare żeby się nie kurzyło na cały dom. No i tak to jest z remontem.
Co do reszty to Oliwka jest po bilansie w końcu i mamy 2 kg nadwagi co jest ciekawe bo ona nie je znów tak dużo, lewa nóżka jej ucieka do środka troszkę i dziś kupiliśmy wkładki do bucików, poza tym rozwija się świetnie :) Zebraliśmy się też w końcu i byliśmy u okulisty z nią ze względu na to że mąż ma dość duża wadę wyroku i chcieliśmy sprawdzić czy u małej jest ok i właśnie nie jest. Po tygodniu zakraplania oczu atropiną żeby można było ją zbadać okazało się że Oliwka ma wadę +5 na jedno i drugie oko , byliśmy w szoku jak to usłyszeliśmy. Ale okazuje się, że u dzieci to jest inaczej i może właśnie nic nie wskazywać na to że ono słabo widzi, wszystko okazuje się dopiero jak dziecko idzie do szkoły. Dobrze że sprawdziliśmy bo plusy można wyleczyć, więc przyzwyczajamy małą do okularów, ma takie ładne kolorowe i nawet nosi :)
A co u nas? Jak to w małżeństwie słodko-gorzko :)

9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Moglabys mi wysłać zaproszenie bo chyba zablokowałas bloga i nie mogę na niego wejść. :(

      Usuń
    2. Bardzo chętnie ale nie mam adresu e-mail

      Usuń
    3. beatarydzik@interia.pl

      Usuń
  2. To ile waży ze ma nadwagę? My niedługo idziemy i zobaczymy co powiedzą. A do okulisty tez musimy się przejść tylko nie wiem czy będzie chciała pokazywać ładnie łapki :D a jak u Was to wyglądało? Z jednej strony trochę dziwne że taka wada a nic nie było widać. Córa nie miała problemu że np. się potykała albo coś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nic dziwnego nie zauważyłam w jej zachowaniu co ciekawe, dopiero teraz jak ma okulary to faktycznie nie mruży oczu przy patrzeniu na tv np i jakąś mniej nerwowa jest :) jak rozważacie okuliste to radzę typowo dziecięcego. U nas badanie na aparacie i cała reszta odbyła się dopiero na drugiej wizycie bo najpierw lekarz kazał nam dawać małej przez tydzień specjalne krople do oczu które rozszerzają źrenice i dopiero po tym czasie została zbadana. Ale jak u was w rodzinie nikt nie ma poważnej wady to nie ma co dziecka stresować lekarzem.

      Usuń
  3. Mój Przemek zawsze był większy, dopiero teraz go wyciągnęło w górę to ma wagę książkową choć i tak wazy 22 kg gdzie jego równolatki po 16 ale to też od wysokości dziecka zależy.
    Ja też jako dziecko okularki nosiłam teraz są takie fajne wzory że naprawdę to fajnie wygląda jak takie dzieciaki noszą a i jak wada duża to i pomagają;)
    Co do końcówki postu musi być czasem gorzko żeby mogło być słodko. Cieszę się że remont idzie z górki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i właśnie o to chodzi, dlatego ja się za bardzo nie przejmuje tym co mi lekarz powiedział. Nadwaga 1 kg czy 2 to nie nadwaga, tym bardziej że Oliwka jest wysoka.

      Usuń
  4. Fajnie że remontujecie :) U mnie tez przydałby sie remoncik ale na razie kasy brak więc musimy sie wstrzymać :) A co do okularków Małej to dobrze że nosi, dzieci nie lubią jak im się cokolwiek zakłada na główke :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń