Moje dolegliwości ciążowe doprowadzają mnie do szału ;/ Co ucieszę się, że jest lepiej to przychodzi kryzys: ból brzucha, nudności, osłabienie, ogólne rozbicie. Gin uświadomił mnie, że to przesilenie wiosenne na mnie tak działa, na brzuszek przepisał luteinę i nospe no i preparat witaminowy :) Będziemy brać grzecznie i czekać na efekty :)
A nasz dzidziuś przez ostatni miesiąc urósł sporo bo ma już 3 cm i fika jak szalony (mamusia widziała wczoraj) i chyba dziś czuje, że jest moje święto bo nie dokucza :) Od mężulka dostałam witaminki, czekoladkę i bukiecik tulipanów. W powietrzu czuć wyraźnie WIOSNĘ, aż się żyć chce po tej ciemnej zimie :) Wszystko idzie ku dobremu :) A my rośniemy :)
3 cm to juz spory maluch :) Wszystkiego dobrego z okazji dnia kobiet no i już niedługo z okazji dnia mamy też :))
OdpowiedzUsuńNajważniejsze, że z Maluszkiem wszystko dobrze:) Dolegliwości miną, ale co się nacierpisz to Twoje. Bądź silna i nie daj się wiośnie ;)
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego w Dniu Kobiet! Bo Ty kobieta w pełnym znaczeniu tego słowa:)
A teraz napisz co u Ciebie :)
OdpowiedzUsuń