Nie zaglądałam bo nie bardzo miałam czas, ale od piątko jestem już Panią magister ekonomi!!!!!!! jak się cieszę, że mam te studia już za sobą :)
W sobotę byliśmy na imieninach u moich rodziców, zjechało się pół rodzinki i było bardzo sympatycznie. Zabraliśmy nawet moich teściów na imprezkę, a mój mężuś nieźle porządził, ale raz na jakiś czas mu się należy.
Remont w pełni, myślę, że w sobotę już mąż będzie kłaść płytki w końcu ;)
A ja, ja jakoś się słabo czuje od wczoraj, po śniadaniu mnie mdli od dwóch dni, okres się spóźnia już też dwa dni i żadnych jego objawów brak. Uprzedzę Wasze pytanie, w ciąży nie jestem bo robiłam 2 testy w odstępach dwudniowych i wyszły negatywne, więc albo były jakieś wadliwe, albo za wcześnie zrobione, albo jest jakiś inny powód mojego złego samopoczucia i spóźnienia okresu. poczekamy zobaczymy bo jak na razie czuję się nie za dobrze ;/
Bo w sumie czasami test od razu też nie wykaże. Poczekaj z dwa albo trzy dni i jeśli okresu nie będzie zrób test. A jakby wyszedł negatywny to udaj się do lekarza aby dowiedzieć się co się stało. Zazdroszczę CI, zę masz już studia za sobą :)
OdpowiedzUsuńno poczekamy zobaczymy :)
OdpowiedzUsuńGratulacje :)
OdpowiedzUsuńA co do testu, to jeszcze odczekaj z tydzień i jak dalej okresu nie będzie, to dopiero zrób kolejny test. Na ulotkach często pisze, że najlepiej robić test najwcześniej 10-14 dni od ostatniego stosunku.
Gratuluję :)
OdpowiedzUsuńZa wcześnie na objawy ciążowe, czyli mdłości, a okres czasem spóźnia się ot tak i nie jest to nic złego...
Ja wiem, że za wcześnie na objawy dlatego się nie nakręcam, poczekam jeszcze z tydzień. Jednak nie ukrywam, że bardzo bym się cieszyła wynikiem pozytywnym tym bardziej, że staramy się o dzidzi :)A okres jeszcze nigdy mi się tak nie spóźniał.
OdpowiedzUsuń