no i dziś była pierwsza przymiarka sukienki :) 22 idę na drugą a 27 odbieram już do domku :) bolerko wybrane, welon, biżuteria :) ubrałam ja ale jakoś tak pomimo wszystko nie czułam jeszcze tej atmosfery przedślubnej, tego zdenerwowania, przyjdzie z czasem :) zdjęcie zrobiłam, ale takie kiepskie trochę ;/ jak któraś chce zobaczyć to na maila prywatnego podeśle :) może mi fryzurkę doradzicie jakąś bo 22 rano idę na próbną żeby później zobaczyć jak do sukienki będzie wyglądać :)
Pan Młody też już ubrany :) zrezygnowaliśmy z kamizelki i musznika, zostaliśmy przy krawacie i chusteczce do butonierki :) garnitur ciemny, P. wygląda w całym rynsztunku boskooooo ;D
i to by było na tyle narazie :)
Ja w ogóle uwielbiam mężczyzn w garniturach:) wyglądają tak prawdziwie męsko:) A nie przejmuj się - emocje przyjdą w swoim czasie:) zasadniczo im później tym lepiej:)
OdpowiedzUsuńno to pięknie :))
OdpowiedzUsuńMy kamizelkę kupujemy, bo jednak lepiej to wygląda niż w samej koszuli.
OdpowiedzUsuńTo już skompletowani :) he he podeślij zdjęcie na ewa-9-9-1989@o2.pl Jeszcze trochę i będziecie stać przed ołtarzem. Ale nie powiedziane, że będziesz się stresować, może Cię to ominie?
OdpowiedzUsuń