Nasz Ślub

Nasz Ślub

sobota, 13 września 2014

Wreszcie nareszcie + EDIT

W końcu mogę się pochwalić pokojem mojej córy. Jest gotowy. Oto co stworzyliśmy z mężem, z pomocą moich rodziców. Zdjęcia są poniżej. Wszystko tak długo trwało bo mieliśmy zamieszanie z meblami, gotowe do odebrania były już na trzeci dzień po zamówieniu, trzeba było czekać tylko na wiszącą półkę. Ale, właśnie ale gdy zebraliśmy się do składania okazało się że szafa jest niekompletna, jeden element był zły, ktoś zamiast wiercić otwory w jednej płycie to zrobił to w dwóch osobnych i brakowało trzech płyt do pleców szafy . Czekaliśmy na to wszystko ponad miesiąc, masakra, ale mamy też dwie dodatkowe płyty, które były złe i możemy z nich zrobić półki. Są szerokie i będą się świetnie nadawać do tego. Na zdjęciach ich nie ma bo mąż potrzebuje weny do ich zrobienia.
A co u nas? Szukamy powoli działki, nasze oszczędności rosną sobie i czekamy do wiosny bo u męża w firmie kiepsko się robi i nie wiadomo czy zakład nie padnie. Na wiosnę prawdopodobnie czeka nas rozłąka jeśli chcemy pójść na swoje. W domu raz dobrze raz źle, jak to u nas, ale dotyczy to tylko relacji my- teściowa, bo między nami jest całkiem dobrze :)
Córka nam rośnie, 30 września już 2 latka skończy, mówi bardzo dużo jak na swój wiek i to całymi zdaniami, powtarza wszystko co usłyszy i jest bardzo uprzejmą dziewczynka bo wita się i żegna z każdym bez przypominania, koloruje, układa proste puzzle i ciągle mówi mówi mówi mówi:)
tak to nic nadzwyczajnego u nas się ostatnio się nie działo, tylko codzienność :)

EDIT Zapomniałam napisać najważniejsze. Bardzo polecam szafy narożne. Są bardzo pojemne. Po przełożeniu ciuszków małej byłam zdziwiona że jest ich aż tyle i że ja je wcześniej zmieściłam tylko na dwóch półkach :) niżej zdjęcie

7 komentarzy:

  1. Super pokoik, my planujemy zrobić, ale chyba jak już drugie będzie na świecie. Bo na razie nie wiadomo jaka płeć i nie wiem jak zrobić czy wspólny pokój a my swoją sypialnie czy dzieciaki swoje pokoje a my w salonie. Super, że Wam się układa a córa to bystra dziewczynka.

    OdpowiedzUsuń
  2. No to pewnie, musicie poczekać troszkę, bo nim wiadomo jakie kolory wybrać :)
    My jak byliśmy na etapie tego że tu będziemy mieszkać to chcieliśmy zrobić kiedyś z obecnego salonu (ma wymiary 4,5x 5,5) zrobić dwa pokoje i wtedy każdy by był zadowolony. Mielibyśmy wtedy kuchnię z salonem (teraz jest osobny pokój w którym śpimy) i 3 niezależne pokoje. Wiadomo mniejsze koszty ale życie nam się inaczej ułożyło niestety. Myślę jednak że na lepsze nam to wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie jak macie się męczyć to lepiej na swoim :D wiadomo jakbyśmy mieli do wyboru swoje czy z rodzicami każdy by wybrał na swoim. Ale nei narzekamy. My mamy kuchni i trzy pokoje więc mam nadzieję, że się pomieścimy.

      Usuń
  3. Pokoik śliczny ;-)

    Rozlaka jest ciezka, ale czego sie nie robi dla rodziny prawda?

    Hebamme

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z mężem też jesteśmy zadowoleniu z efektu :). I zaznacze , że miałbyć zrobiony tylko tak "byleby" i najtańszym kosztem, ale jak to u nas bywa gdy robimy coś nie przykładając się zbytnio to zawsze wychodzi świetnie :-)

      Usuń
  4. Bardzo przytulny wyszedł Wam pokój, a szafy można pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczny ciepły pokoik i szafa boska taka prawdziwej księżniczki:)

    OdpowiedzUsuń