Wróciłam więc do domu, wyszkolona na 102 z zakresu księgowości, teraz czekają mnie rozmowy z pracodawcami i szukanie opieki dla małej od lipca. W czerwcu ma przyjeżdżać moja mama do Oliwki, a lipiec albo niania, albo żłobek. Ta druga opcja mniej mi się podoba, ale jest tańsza. Musimy z mężem wszystko przekalkulować i pojeździć i popytać. U nas są tylko 2 żłobki - jeden państwowy i drugi przy tzw spółdzielni socjalnej. W grę wchodzi raczej ten drugi, bo o dostaniu się do państwowego można tylko pomarzyć.
Dziewczyny-mamy doradźcie czy 9-miesięczne dziecko nie jest za małe do żłobka?
Ja nic nie powiem, bo jestem przeciwna żłobkom z przekonania i z zawodu. Więc pomilczę i życzę wytrwałości
OdpowiedzUsuńAgnel Oscuro,
OdpowiedzUsuńrozumiem Twoje negatywne podejście do źłobków, ale...
no właśnie to ''ale''.
Co zrobić, jeśli kobieta chce wrócić do pracy, a musi zapewnić opiekę swojemu maluchowi?
Ja osobiście jestem za źłobkami i klubikami.
Niania to wygodniejsza alternatywa, aczkolwiek o wiele bardziej kosztowna...
Trzymam kciuki, żebyście sobie to wszystko poukładali,
pozdrawiam,
Lasub
Dlatego się nie wypowiedziałam, bo czasem życie nie pozostawia wyboru. A na "nie" Ber ma na pewno milion argumentów, więc po co dokładać nowe...
OdpowiedzUsuńDokładnie na "nie" jest mnóstwo argumentów. Ciągle mam z resztą nadzieję, że teściowa jednak zostanie z małą i problem rozwiąże się sam.
OdpowiedzUsuńa co zrobisz, jeśli jednak teściowa nie zostanie z małą?
UsuńCinnamon.
Tak czy tak będę kogoś już do małej szukać żeby się zabezpieczyć. Przecież nie zostawię wszystkiego na ostatnia chwilę
UsuńGratulacje dla Pani Ksiegowej :)
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki żeby problem rozwiązał się w najlepszy dla wszystkich sposób :)
OdpowiedzUsuńJa również gratuluję ukonczenia kursu i niestety z braku doświadczenia w kwestii żłobków się nie wypowiem. W każdym razie dobrze robisz, że chcesz pracować. :) Trzymam kciuki ;*
OdpowiedzUsuń